Uribe płaci 2 mln $ za „łebka”

Wczoraj, 9 marca, prezydent Alvaro Uribe ogłosił nagrody w wysokości 2 milionów dolarów za głowę każdego z czterech szefów największych karteli narkotykowych i organizacji paramilitarnych w Kolumbii. Na czwórkę potencjalnych źródeł zysku dla łowców głów składają się: Daniel Rendon Herrera, alias „Don Mario”; Daniel Barrera, alias el „Loco Barrera”; Pedro Guerrero, alias „Cuchillo” i Luis Calle Serna, alias „Comba”.  Jak powiedział Uribe, „za tych czterech należy się rekompensata do 5 miliardów peso (2 miliony USD) za informację, która doprowadzi do zatrzymania każdego z nich„.

Policja w całym kraju rozwiesza plakaty z informacją o nagrodzie. Prezydent Uribe apeluje o pomoc nie tylko do narodu kolumbijskiego, lecz również do społeczności m-wej: „Ci bandyci…unikają kolumbijskiemu prawa ukrywając się za granicą, i dlatego prosimy o pęłną współpracę społeczność narodową i międzynarodową”. Dodał, że Kolumbia „potrzebuje wsparcia całego społeczenstwa i całej wspólnoty międzynarodowej, aby móc pokonać tą okropną plagę narkoterroryzmu”.

W ostatnich kilku latach, przy zintensyfikowanej pomocy Waszyngtonu, Bogota prowadzi ofensywę w walce z kartelami narkotykowymi. Nie bez sukcesów, ale: 1) notuje się wiele nadużyć władzy i wojska w tym zmilitaryzowanym kraju; były nawet przypadki, że żołnierze armii rządowej zabijali niewinnych cywilów, aby przedstawić ich ciała jako handlarzy narkotyków i dostać nagrodę lub „wyrobić normę”… 2) do wyplenienia ciągle silnych grup paramilitarnych i karteli narkotykowych ciągle daleko.

Grupy dowodzone przez panów „Don Mario”, „Loco Barrera”, „Cuchillo” i „Comba” liczą ok. 2500 osób. Z jednej strony to duże siły obronne, z drugiej ogromne źródło potencjalnych „kolegów”, którzy mogą się pokusić o wydanie swych szefów dla bądź co bądź niemałej sumki.

Cała sytuacja przypomina mi trochę „dziki zachód”, ściganych żywych lub martwych i łowców głów. Na znacznym obszarze Kolumbii panuje takie samo bezprawie i rządzi ten, kto ma na swoich usługach więcej „rewolerów”. Pytanie, czy i kiedy uda się to zmienić.

Swoją drogą nie żal mi w ogóle typów pokroju Daniel Rendon Herrera i mam nadzieję, że akcja Uribe przyniesie zamierzone skutki. Swego czasu „Don Mario” płacił swoim ludziom 1000 USD za głowę każdego zastrzelonego policjanta…

wykop.pl wykop ten artykuł

0 comments on “Uribe płaci 2 mln $ za „łebka”Add yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *