“Relacje rządu Alvaro Uribe z Hugo Chavezem nigdy nie można było określić mianem dobrych. Bywały okresy neutralne, kiedy do głosu dochodziła racjonalność kwestii ekonomicznych. Bywały jednak i gorsze, kiedy to nieracjonalność wzajemnych animozji politycznych decydowała o wzajemnych stosunkach. Niestety znów mamy do czynienia z tym drugim przypadkiem i ponownie przewodnią rolę w tym przedstawieniu gra FARC”.

Zapraszam do lektury całego artykułu.

Add to Google


Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Technorati
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker

Tags: , ,

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>