Globovisión zaatakowana

No i mamy efekt nagonki władz wenezuelskich na niezależne media – grupa uzbrojonych osób napadła na siedzibę antyrządowej stacji Globovisión. Napastników było ok. 30, wtargnęli do stacji, rozpuścili gaz łzawiący i grozili pracownikom bronią. Rząd w Caracas niezwłocznie potępił te działania, a nawet nakazał aresztowanie jednej z liderek napastników. Jak wskazuje Boz działania polegające najpierw na inspirowaniu działań wymierzonych w opozycję, a potem ich oficjalne potępianie nie jest niczym nowym w regionie. Na razie brak jakichkolwiek dowodów na to, że tak było i w tym przypadku i nie należy oczekiwać, że takowe się pojawią.

Osobiście nie sądzę, aby było to działanie inspirowane przez Hugo Chaveza – z jednego ważnego powodu: krytyki z jaką spotkało się ono (i wiadomo było, że się spotka) na forum międzynarodowym. Taki ruch mógł tylko pogorszyć wizerunek prezydenta nie oferując żadnych wymiernych korzyści – stąd moje przekonanie, że nie był on zaplanowany przez władze. Co więcej, władze sugerują nawet, iż Globovisión usiłuje wykorzystać sytuację, aby przedstawić się jako ofiarę (więc być może była to mistyfikacja wyreżyserowana przez opozycję w celu przedstawienie rządu w Caracas jako tego „złego”, otwarcie atakującego opozycyjne media?). 

W każdym razie nie ulega wątpliwości, że retoryka Hugo Chaveza bazująca na podziale „my vs oni”, prowadzi do głębokiej polaryzacji w społeczeństwie wenezuelskim i narastania antagonizmów. Taka wrogość raz rozbudzona, może się okazać trudna do uśmierzenia. Sąsiad z zachodu, Kolumbia jest tego najlepszym przykładem. 

Mamy już pierwsze tego oznaki w Wenezueli. Napad na Globovisón nie był jedynym atakiem na opozycję w ostatnich dniach. Również wczoraj miał miejsce protest kilkuset osób w Puerto La Cruz we wschodniej Wenezueli przeciw zamknięciu przez władze opozycjyjnej stacji radiowej Orbita FM 107.5. Manifestanci protestujący pokojowo zostali zaatakowani przez zwolenników Hugo Chaveza, którzy ich pobili i obrzucili ciężkimi przedmiotami. Policja albo stała bezczynnie, albo wręcz pomagała napastnikom. W efekcie rannych zostało 10 osób

Add to Google


2 comments on “Globovisión zaatakowanaAdd yours →

  1. Jestem pod wrażeniem .Chialbym mieć taką wiedzę jak pan .Ja się nie śmiem równać .Intersuję akurat Ameryką Poludniową i stwierdzam ,że blog jest prowadzony prefeckto .CO do CHaveza ma pan całkowitą rację pomimo ,że sam centro-lewicowe poglądy .Podoba mi się styl w jakim to pan prowadzi .Zyczę powdzenia .A jeśli chodzi o ksiązki to panu (jeśli pan nie czytał ) i innym pragnę polecić Marcina Floriana Gawryckiego .Piszę o Ameryce Łacińskiej superowo .Szacunek .Mam nadzieję ,że zmiany to bedą szły na lepsze a Olimpiada w 2012 bedzie w Rio
    :)

  2. Witam.
    Skromnie podziękuję za tak pozytywną recenzję :) I zapraszam do regularnego odwiedzania bloga :) Co do książek Marcina Floriana Gawryckiego – potwierdzam. Posiadam i czytałem kilka książek tego znanego specjalisty od Ameryki Łacińskiej i jak najbardziej polecam.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *