Wizyta Chaveza w Moskwie przyniosła (jednak) wymierne rezultaty na dwóch najważniejszych płaszczyznach wzajemnej współpracy obydwóch krajów.

Po pierwsze, chodzi o zakup rosyjskiej broni. Moskwa udzieliła Caracas kredytu wysokości 2,2 miliardów USD na zakup broni (rosyjskiej oczywiście). Na co pieniądze te chce przeznaczyć Chavez? Na 92 czołgi T-72 oraz niesprecyzowaną ilość wyrzutni rakietowych ziemia-powietrze typu Smerch o kalibrze 300 mm i zasięgu do 70 km.

Po drugie, chodzi o wydobycie wenezuelskiej ropy w tzw. pasie orinoko, w bloku Junin 6 (szacowany na 10 miliardów baryłek). Wczoraj ogłoszono, że we wspólnym projekcie rosyjskie przedsiębiorstwa (Rosnieft, Gazprom, Łukoil, TNK-BP i Surgutnieftiegaz) mają mieć 40% udziałów, a wenezuelska PDVSA 60%.  Utworzone w ten sposób konsorcjum NPC ma działać 25 lat i wydobywać przez ten okres ok. 400 000 baryłek dziennie.

Co do uzbrajania się Wenezueli - ma to być oczywiście odpowiedź na porozumienie Waszyngtonu i Bogoty odnośnie korzystania przez USA z kolumbijskich baz wojskowych. Chavez zapewnia, że kupowana od Rosji broń ma na celu jedynie wzmocnienie granic Wenezueli, aby odstraszyć ewentualnych agresorów. Faktem jest jednak, że prowadzi to do wzrostu napięć w regionie i miejmy nadzieję, iż nie przerodzi się to w mały wyścig zbrojeń.

Add to Google


Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Technorati
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker

Tags: , , ,

One Response to “Wenezuela i Rosja - zacieśnianie relacji”

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>