Wyścig zbrojeń w Ameryce Łacińskiej.

Kontynuując wątek wyścigu zbrojeń w Ameryce Łacińskiej:

Urugwajski prezydent, Tabare Vazquez podczas wspólnej konferencji prasowej z amerykańską sekretarz stanu, Hilary Clinton odniósł się do tej kwestii. W poprzednim poście wspomniałem, że Urugwaj należy do trójki krajów przeznaczących na kwestie wojskowe najmniej funduszy. Wypowiedź Vazqueza z wspomnianej konferencji potwierdza to „antymilitarne” stanowisko rządu w Montevideo. 

„Odnośnie wyścigu zbrojeń – nasz kraj jest nie tylko zaniepokojony, ale wielokrotnie wyrażaliśmy nasze stanowisko sprzeciwiające się wyścigowi zbrojeń. Wierzymy, że jest to dość niewygodne dla regionu, aby przeznaczać tak znaczące środki na kupno broni”. Gdyż „(…) nasz region, jest regionem o najgorszym na świecie podziale majątku narodowego”, gdzie „(…) miliony ludzi żyją w ubóstwie i tysiące dzieci umierają (…) z powodu biegunki i innych chorób, którym można by zapobiec”.

Dalej Vazquez apeluje do rządów latynoamerykańskich, aby zamiast wydawać tyle pieniędzy na zbrojenia przeznaczyły je na edukację, zdrowie, budownictwo, inwestycje i walkę z przemytem narkotyków oraz terroryzmem.

Ktoś może zapytać czy jest to wyraz rzeczywistych przekonań, czy słabości militarnej Urugwaju? A może po części tego i tego?… Zachowajmy optymizm i wierzmy, że jednak jest to głos rozsądku w zbrojącym się regionie.

Add to Google


0 comments on “Wyścig zbrojeń w Ameryce Łacińskiej.Add yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *