Muammar Kaddafi i Hugo Chavez spotkali się na II szczycie krajów Ameryki Południowej i Afryki w Wenezueli, na który przybyli bezpośrednio ze szczytu ONZ.  Na tym ostatnim Kaddafi wespół z Ahmadineżadem krytykowali Radę Bezpieczeństwa ONZ za obronę interesów swoich członków. Na spotkaniu w Wenezueli Kaddafi i Chavez również atakowali RB ONZ, za jej hegemonię i domagali się reformy organizacji. Obaj przywódcy zadeklarowali dążenie do uczynienia z Południa “nowego frontu”. Nie szczędzili sobie też wzajemnych słodkości, przy czym prym wiódł gospodarz. Mówił m.in., że “Tym, kim dla nas jest Bolivar, Muammar Kaddafi jest dla narodu libijskiego”; “Niech żyje Bolivar, niech żyje Kaddafi”…

Hmm…biorąc pod uwagę działalność Kaddafiego i Chaveza takie obrazki, jak ten poniżej nie nastrająją optymistycznie…

UPDATE:

Chavez przyznał Kaddafiemu Order Liberatora.

Add to Google


Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Technorati
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker

Tags: , , ,

3 Responses to “Kaddafi i Chavez”

  1. Michał mówi:

    Myślę, że robisz zasadniczy błąd w pisaniu notatek na tematy związane z Ameryką Południową. Błąd polega na tym że wartościujesz i krytykujesz w zgodzie z własnym systemem wartości i przekonaniami. Powinieneś być bezstronnym obserwatorem opisującym rzeczywistość.

    Pozdrawiam, M.

  2. amerykalacinska mówi:

    Myślę, że nigdy nie będzie się do końca bezstronnym, nikt nie jest. Nie można pisać w o czymś w oderwaniu od swojego ja. Każdy “przekaźnik” informacji skaża je swoim światopoglądem. Ja staram się być obiektywnym. Gdy coś mi się nie podoba, to krytykuję to - i tak samo krytykuję powiedzmy Hugo Chaveza za pewne działania, jak i USA.
    Myślę, że każdy po przeczytaniu moich wpisów wie co, kogo i za co chwalę, a kogo za co potępiam. I wcale nie musi się ze mną zgadzać. Ten blog może być i jest również miejscem dla wymiany opinii.
    Jedni uważają, że jest zbyt “lewicowy”, inni wprost przeciwnie…. Staram się zwracać uwagę na rzeczy, które mnie się wydają istotne - okraszając je zwykle swą oceną - taka właśnie jest idea tego bloga. Nawet jakbym chciał (a nie chcę) przekazywać suchych informacji, nie udałoby mi się to. Zawsze “skaziłbym” je swoimi wartościami i przekonianiami. To nie jest strona agencji prasowej - które i tak nigdy nie są bezstronne.

    Pozdrawiam

  3. bocajuniorspl mówi:

    Michal ja uważam, że nie ma czegoś takiego jak obiektywizm. Z drugiej strony autor nie prowadzi strony agencji informacyjnej, która podaje wyłącznie fakty. On po prostu przedstawia to ze swojej perspektywy, a my czytający możemy się z nim zgadzać lub nie. Przecież dla logicznie myślącego człowieka nie ma problemy z rozróżnieniem w tekście faktu od opinii.
    Pozdrowienia i dzięki za przybliżanie faktów związanych z Ameryką Łacińską.

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>