Ortega – ku reelekcji

Dnia 19 października Danielowi Ortedze udało się osiągnąć to, do czego zmierzał już od jakiegoś czasu – zapewnić możliwość reelekcji.

Aby móc ubiegać się ponownie o stanowisko prezydenta Nikaragui, musiałby zmienić konstytucję. Zmiana ustawy zasadniczej wymaga przegłosowania jej w parlamencie, a następnie zaakceptowania w ogólnonarodowym referendm. W parlamencie Ortega nie ma większości, a jak wskazują sondaże w referndum też nie uzyskałby wymaganego poparcia. Co więc zrobił? Znalazł inne „wyjście„.

Mianowicie udał się ze swoją sprawą do Sądu Najwyższego, gdzie większość mają jego zwolennicy. Dwa tygodnie temu sąd ów orzekł, iż art. 147 konstytucji zakazujący reelekcji nie ma zastosowania i jest sprzeczny z innymi artykułami ustawy zasadniczej. Orzeczenie sądu otworzyło Danielowi Ortedze drogę do reelekcji w 2011 r.

Ostatnio stało się o tym głośno z powodu reakcji Stanów Zjednoczonych. Ambasador amerykański w Nikaragui i inni wysocy urzędnicy wyrazili swe zaniepokojenie rozwojem sytuacji w tym środkowoamerykańskim kraju, na co zwolennicy Ortegi odpowiedzieli protestami i manifestacjami przed ambasadą USA. Domagali się wydalenia ambasadora z kraju. Rząd Managui również zaprotestował przeciw tej „ingerencji” w wewnętrzne sprawy kraju.

Przyczynia się to do pogorszenia i tak już nie najlepszych relacji na linii Stany Zjednoczone – Nikaragua. Jest natomiast szansa, że w końcu zmobilizuje to opozycję nikaraguańską tak, aby nie pozwoliła na Ortedze na ponowne zwycięstwo w wyborach.

Add to Google


1 comment on “Ortega – ku reelekcjiAdd yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *