Nie tylko Chavez w Wenezueli, nie tylko Garcia w Peru zamykają i zawieszają przeciwne im media. Dołączył do nich prezydent Ekwadoru, Rafael Correa. Dnia 22 grudnia rząd w Quito zawiesił na 72 godziny kanał telewizyjny Teleamazonas, powszechnie postrzegany jako nieprzestrzegający rządowej linii i stający w opozycji wobec władz. Telewizja została zawieszona za wydarzenia z maja tego roku, kiedy miała podać nieprawdziwe informacje, co jest sprzeczne z nową konstytucją, która mówi o konieczności przekazywania “prawdziwych informacji”.
Podobnie jak w Wenezueli, Peru, czy ostatnio Hodnurasie media są prześladowane. To że są krytyczne wobec władz nie usprawiedliwia ich zawieszania i zamykania. Nie dziwi więc, że jest to odczytywane jako atak na swobodę wypowiedzi i wolność mediów.
Więcej szczegółów na temat wydarzeń w Ekwadorze znaleźć można tutaj.










[...] Od jakiegoś czasu w Ekwadorze trwa debata nad zmianami w systemie medialnych. Oś problemu skupia się na niechęci prezydenta Rafaela Correi do krytycznie nastawionych względem niego stacji/tytułów i domaga się zwiększenia kontroli nad nimi. Pokłosiem owego konfliktu było niedawne zawieszenie opozycyjnej telewizji Teleamazonas. [...]