Niedawno pisałem o kryzysie energetycznym spowodowanym suszą w Wenezueli. Niestety nie widać na razie symptomów poprawy sytuacji. Ciągle w całym kraju pojawiają się przestoje w dopływie energii, a największa chyba atrakcja turystyczna Wenezueli, najwyższy na świecie wodospad San Angel też odczuwa suszę. Spadającej wody jest tak mało, że po 400-500 m spadku (na całą wysokość 979 m) wiatr ją roznosi i w efekcie, woda nie dociera na ziemię.
Tags: hugo chavez, Wenezuela energia, wenezuela kryzys, Wenezuela kryzys energetyczny








