Stany Zjednoczone a Kuba – historia relacji (2)

Zapraszam do lektury drugiego epizodu poświęconego relacjom kubańsko-amerykańskim (całość dostępna na podstronie: Kuba – USA):

Rozdział 2.

Rewizjonistyczne zapędy Świętego Przymierza, sprzeciw Wielkiej Brytanii, Stany Zjednoczone formułują „doktrynę Monroe”.

Kuba pozostała kolonią, niemniej w ciągu najbliższych dwudziestu lat upadł hiszpańsko-portugalski system kolonialny na zachodniej półkuli i powstało w efekcie 17 niepodległych republik latynoamerykańskich. W dużej mierze przyczyniła się do tego postawa Wielkiej Brytanii, która rozbudowując swą handlową (i militarną) potęgę morską dążyła do obalenia monopolu krajów Półwyspu Iberyjskiego na handel z rynkami amerykańskimi. Po Kongresie Wiedeńskim z 1815 roku, aby móc korzystać z zyskownych obrotów z nowymi republikami, sprzeciwiła się planom Świętego Przymierza zmierzającym do restytucji monarchii na zachodniej półkuli.

Latem 1823 r. rząd amerykański otrzymał notę od George’a Canninga, brytyjskiego sekretarza spraw zagranicznych, proponującą współpracę w obronie niepodległości byłych kolonii hiszpańskich przeciw rewizjonistycznym zapędom Świętego Przymierza. Przed władzami w Waszyngtonie stanęły dwa zasadnicze pytanie: czy powinny mieszać się w wewnętrzne porachunki państw europejskich oraz, czy sprzeciwić się mocarstwom europejskim i stanąć w obronie niepodległości krajów Ameryki Łacińskiej. Mając za sobą poparcie Wielkiej Brytanii i jej marynarki, z którą nawet połączone floty pozostałych członków Świętego Przymierza nie mogły konkurować, oba te dylematy prezydent James Monroe (1817-1825) rozwiązał 2 grudnia 1823 roku. Podczas dorocznego przemówienia do Kongresu stwierdził, iż: „(…)kontynenty amerykańskie, poprzez wolność i niezależność, którą zdobyły i utrzymały, od tej pory nie mogą być uważane jako podległe przyszłej kolonizacji przez żadne z mocarstw europejskich. (…)Jakąkolwiek próbę rozszerzenia ich systemu władzy na którąkolwiek część zachodniej półkuli, będą przez nas uważane jako zagrożenie dla pokoju i naszego bezpieczeństwa”. Z drugiej strony Waszyngton zobowiązał się do nie mieszania się w wewnętrzne sprawy Europy, ani w kwestie dotyczące kolonii, które udało się mocarstwom utrzymać, czyli faktycznie izolował swą aktywność zagraniczną do półkuli zachodniej.

Powyższy zestaw zasad, znany później jako „doktryna Monroe” był jedną z podstaw amerykańskiej polityki zagranicznej przez następne 150 lat. Choć udało się powstrzymać powrót kolonializmu w Amerykach, początkowo brakowało jednak Stanom Zjednoczonym środków do efektywnego egzekwowania tej polityki. Było to wyraźnie widać w latach trzydziestych i czterdziestych XIX wieku, kiedy to mocarstwa europejskie wielokrotnie interweniowały zbrojnie w regionie w obronie swych interesów.


0 comments on “Stany Zjednoczone a Kuba – historia relacji (2)Add yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *