Nowi wśród głów państw

W lutym na Kostaryce wybierano nowego prezydenta. Została nim Laura Chinchilla. Pani prezydent-elekt właśnie objęła urząd. Jest to pierwsza kobieta na najwyższym stanowisku państwowym w historii Kostaryki. Do niedawna oaza spokoju, jakim był ten kraj doświadcza coraz bardziej przemocy związanej najczęściej z narkobiznesem, jaki z Meksyku przelewa się na kraje Ameryki Środkowej. To właśnie walkę z tym zjawiskiem Chinchilla uznała za priorytet swojej prezydentury.

Innym, niedawno wybranym prezydentem latynoamerykańskim jest przywódca Urugwaju, Jose Mujica. Niegdysiejszy partyzant wzbudzał wśród niektórych niepokój, iż zaprowadzi rządy a’la Chavez. Jego kilka pierwszych miesięcy prezydentury opisuje Council on Hemispheric Affairs. Na razie kontynuuje dzieło swojego poprzednika, Tabare Vasqueza, sprawuje urząd bardziej w stylu Luli – także w tym wymiarze, iż aktywnie działa na polu polityki zagranicznej.

Kolejny z niedawno wybranych przywódców, Sebastian Pińera w Chile, nieco traci na popularności: odsetek zwolenników spadł z 52% na 50%, a odsetek przeciwników/krytyków wzrósł z 18% do 31%. Nie są to straszne spadki, ale póki co stanowią jasny sygnał, że Pińera nikogo nie zachwyca. Zapewne duży wpływ ma na to niedawne trzęsienie ziemi i sposób w jaki nowa administracji sobie z nim radzi – nie za dobrze odbierany przez Chilijczyków.

Tymczasem zbliżają się wybory w Kolumbii. Najnowsze badania wskazują, że Antanas Mockus minimalnie przegrywa z Juanem Manuelem Santosem. Są to jednak tak niewielkie różnice, że wszystko wskazuje na to, iż aż do końca będą to bardzo emocjonujące wybory.


1 comment on “Nowi wśród głów państwAdd yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *