Stany Zjednoczone a Kuba – historia relacji (3)

Poniżej część trzecia sagi o relacjach amerykańsko-kubańskich. Całość w zakładce Kuba – USA:

Rozdział 3.

„Złoty wiek” Kuby – rozwój wyspy i zbliżenie gospodarcze ze Stanami Zjednoczonymi w pierwszej połowie XIX w.

Kuba tymczasem weszła na drogę szybkiego rozwoju gospodarczego. Lata 1790-1860 w dziejach wyspy określa się jako „złoty wiek”, czy „wiek Kuby”. Było to związane z szybkim i prężnym rozwojem cukrownictwa, upraw kawy i tytoniu oraz przyrostem ludności Pod koniec XVIII w. Kuba liczyła niecałe 300 tys. ludności,  w roku 1827 już 700 tys., a w ciągu następnych 25 lat podwoiła tę liczbę. Masowe sprowadzanie niewolników doprowadziło do tego, że w 1841 roku murzyni i mulaci stanowili prawie 59% społeczeństwa (później, w wyniki zaprzestania handlu niewolnikami procent ten malał). Pracowali oni głównie na plantacjach trzciny cukrowej, których wielkość i ilość systematycznie rosła, osiągając w połowie stulecia liczbę 1400 (w porównaniu z 625 trzydzieści lat wcześniej). Równocześnie następowała na Kubie rewolucja przemysłowa. Woły zamieniano na kotły parowe, powstawały wielkie ośrodki fabryczne służące do produkcji cukru, która dzięki temu wzrasta z 28,5 tys. ton w roku 1800 do 750 tys. w 1868 roku. Możliwe to było m.in. dzięki powstaniu sieci kolejowej łączącej plantacje z przetwórniami i portami. To na Kubie, w roku 1837 wybudowano pierwszę linię kolejową (Hawana-Bejucal) w Ameryce Łacińskiej. Wszystko to stanowiło o tym, że Kuba stawała się jednym z najlepiej rozwiniętych krajów Ameryki Łacińskiej i, tym samym, łakomym kąskiem dla innych mocarstw.

Rozwój wyspy nie był jednak równomierny. Jej zachodnia część była uprzemysłowiona i zurbanizowana, to tu mieściła się większość plantacji, linii kolejowych i samej ludności (65% mieszkańców, w tym 90% wszystkich niewolników). To ta część w związku z tym generowała większość dochodu narodowego i eksportu (odpowiednio – 73% i 90%).

Mimo, że Kuba była ciągle kolonią Korony Hiszpańskiej, od początku XIX wieku wzrastało jej ekonomiczne powiązanie ze Stanami Zjednoczonymi. W okresie rewolucji przemysłowej i zaraz po niej (na Kubie przypadało to na lata czterdzieste) to właśnie z północy płynęły nowe technologie, nowe formy handlu, to banki z Bostonu, Filadelfii i Nowego Jorku udzielały pożyczek i inwestowały w rozwój „Perły Antyli”, coraz bardziej ją jednocześnie uzależniając od gospodarki amerykańskiej. Jednocześnie rósł udział Waszyngtonu w wymianie handlowej Kuby. Na początku lat 60-tych XIX stulecia stanowił on już 62% eksportu wyspy (przy 22% przypadających na Wielką Brytanię i zaledwie 3% na Hiszpanię), z czego lwia część przypadała oczywiście na cukier (reszta na kawę i tytoń). Z powodu restrykcyjnej polityki Madrytu w imporcie Kuby ciągle dominowała Hiszpania (30%), przed Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią (po 20%). Coraz bliższe więzy gospodarcze między Waszyngtonem, a Hawaną zaczęły stopniowo powodować powstawanie w amerykańskiej myśli politycznej teorii zbliżenia politycznego i aneksji wyspy.


0 comments on “Stany Zjednoczone a Kuba – historia relacji (3)Add yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *