Krótko o dwóch kwestiach:

  • Honduras - rząd Pepe Lobo został w ciągu weekendu uznany przez Meksyk i Chile. Choć są to dwa bardzo wpływowe w regionie państwa, kluczową będzie tutaj jednak decyzja Brazylia. A co z Brazylią? Oficjalnie uznawać nie zamierza, w kuluarach mówi się, że jest tego coraz bliżej. Bardziej szczegółową analizę pozycji Brazylii zawarł Boz
  • Kolumbia - wiceprezydent-elekt w przyszłym rządzie Santosa ogłosił, że nowe władzę będą skłonne do negocjacji z FARC, ale tylko i wyłącznie po spełnieniu kilku warunków:  koniec z przemocą, koniec z minami, uwolnienie wszystkich zakładników oraz siłą wcielonych do sił partyzanckich dzieci. Rzecz jasna stanowiska obydwóch stron się rozmijają, ale przy dobrej woli możliwe jest ich zbliżenie. Pytanie - czy znajdzie się jej wystarczająco dużo?


Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Technorati
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker

Tags: ,

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>