Koniec gasolinazo?

W obliczu nieustających protestów protestów społecznych prezydent Evo Morales anulował poprzedni dekret i przywrócił subsydia na paliwo (La Prensa, LA Times, BBC, El Pais).

Po pierwsze, jak pisze Boz, może to wskazywać, że albo Morales daje sobą manipulować i nie potrafi przeprowadzić koniecznych reform, albo tak potrafi wyczuć nastroje społeczne, iż kiedy trzeba jest w stanie wycofać się z poprzednich decyzji. I – podobnie jak Boz – przychylam się ku tej drugiej opcji.

Po drugie, problem zostaje nie rozwiązany:

1) rynek paliw w Boliwii jest regulowany przez państwo i znacząco odbiega od warunków „normalny” – średnich cen paliw na świecie.;

2) państwo dopłaca w formie subsydiów znaczne kwoty podczas gdy gospodarka boliwijska nie jest w dobrej formie;

3) dzięki taniej benzynie w Bolwii kwitnie kontrabanda i jej nielegalna sprzedaż.

Prędzej czy później i tak trzeba będzie stawić czoła tym problemom – o czym mówi sam Morales. Odwlekanie ostatecznych rozwiązań i uciekanie się do tymczasowych środków jest tylko przedłużaniem problemu.


0 comments on “Koniec gasolinazo?Add yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *