Mercosur i UE

W minionym tygodniu kraje Mercosuru zgodziły się na obniżenie opłat celnych i ogólne rozmowy na temat handlu i współpracy z Unią Europejską. Z jednej strony część mediów oznajmia, że w końcu te 2 silne bloki gospodarcze finalizują proces, który ma na celu osiągnięcie strefy wolnego handlu. Z drugiej strony jednak tego typu pogłoski pojawiały się już wielokrotnie – z przerwami, kiedy to rozmowy były zawieszone. W pigułce wyglądało to tak:

  • W 1995 r. podpisano tzw. Interregional Framework Cooperation Agreement
  • Weszła ona w życie w 1999 r.
  • W 2000 r. otwarto negocjacje w sprawie Umowy o Stowarzyszeniu podzielone na 3 rozdziały: dialog polityczny, kooperacja, handel.
  • W 2004 r. negocjacje zostały zawieszone z braku możliwości osiągnięcia porozumienia odnośnie handlu.
  • Stosunki polityczne nadal rozwijano, czego efektem było rozszerzenie współpracy na szczycie UE-Mercosur w 2008 r. w Limie.
  • Wreszcie w 2010 r. na szczycie UE – Kraje Latynoamerykańskie w Madrycie po 6 latach przerwy wznowiono negocjacje w kwestii handlu.

Przypomnieć warto, co było kością niezgody i dlaczego przez kilkanaście lat nie udało się wystarczająco zbliżyć stanowisk obydwóch zainteresowanych stron (a nawet zerwano rozmowy). Poza wieloma drobniejszymi problemami najważniejsze kwestie można ująć tak:

  • UE  jest bardzo niechętna w kwestii rezygnacji z ochrony dla swego rolnictwa i narażenia go konkurencję z Ameryki Płd.,
  • Mercosur ma analogiczny problem tyle, że ze swoim przemysłem, który chce chronić przed napływem wysokorozwiniętych produktów z Europy.

Czyżby coś się zmieniało w tym układzie? Powoli, ale jednak stanowiska obu stron stają się mniej radykalne. Kraje latynoamerykańskie są coraz lepiej przygotowane na konkurencję europejską, a Bruksela musi szukać nowych, solidnych partnerów. Aktualna sytuacja na Ukrainie i oziębiające relacje z Rosją tym bardziej wymuszają na Europie poszukiwanie zamienników dla dotychczasowego handlu z Rosją, a Mercosur jest naprawdę atrakcyjnym partnerem:

mercosul_em_sintesis_es

Nie zmienia to jednak faktu, że przedwcześnie jeszcze na wieszczenie szybkiego zbliżenia na linii Mercosur – UE. Tym bardziej, że brak jest zgody w samym Mercosurze, gdzie Argentyna stanowczo oponowała ustępstwom na rzecz Brukseli. Ale z kolei wobec niedawnego bankructwa Buenos Aires można spodziewać się zmiany stanowiska rządu pani Kirchner.

Ps. Zainteresowanym relacjami krajów latynoamerykańskich i Unii Europejskiej polecam tekst: „Ameryka Łacińska a Unia Europejska – Dziesięć lat strategicznego partnerstwa„.

0 comments on “Mercosur i UEAdd yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *