day-of-the-dead-913248_1920

Barrio Azteca – historia sukcesu gangu ulicznego

Barrio Azteca, gang więzienny zrodzony w Texasie w latach 80. XX w. staje się coraz ważniejszym graczem w światku meksykańskiego narkohandlu. 

Juarez – zmiana warty

Słowem wstępu – do niedawna Ciudad Juarez, miasto meksykańskie przy granicy z USA było synonimem krwawej walki karteli o władzę. O ile przed rokiem 2007 miało tam miejsce średnio 300 zabójstw rocznie, o tyle później wskaźnik ten dramatycznie urósł, osiągając 3500 w 2010 r. Upraszczając, przyczyn tego zjawiska możemy poszukiwać w odbywającej się wówczas „zmianie warty” i walkę o wpływy w regionie. O ile wcześniej karty rozdawał tam kartel Juarez (organizację bracie Carillo Fuentes), o tyle od ok. 2007 r. walkę o wpływy o ten lukratywny korytarz przemytu do USA rozpoczął inny tuz wśród meksykańskich karteli – Sinaloa.

Oczywiście jest to uproszczenie, bo w grę wchodziły inne podmioty i interesy. Lokalna policja, patroni polityczni i prokurator generalny wspierający, czy siedzący w kieszenie Juarez vs wojsko i policja federalna wspierająca Sinaloa. Do tego kilkaset (sic!) miejscowych gangów zaangażowanych po którejś ze stron. Ostatecznie wojnę wygrał Sinaloa i obecnie to oni kontrolują region, a sytuacja w mieście się znacząco uspokoiła. Nie oznacza to jednak, że kartel Juarez powiedział już ostatnie słowo.

Dyscyplina i rozwój

Jednym z najbardziej widocznych w owej wojnie lokalnych gangów był walczący po stronie kartelu Juarez, Barrio Azteca. Organizacja została utworzona w 1986 r. w więzieniach w El Paso. Szybko zbudowała sobie opinię dobrze zorganizowanej, zdyscyplinowanej i brutalnej grupy. Równie szybko się rozrosła. Szacuje się, że w samym Juarez posiada obecnie ok. 5000 członków, a kolejnych 3000 w USA.

Barrio Azteca traktowane jest przez członków jak rodzina i odgrywa pierwszoplanową rolę w ich życiu. Wprowadza zestaw „świętych zasad” ustanawiających hierarchię, dyscyplinę, reguły awansu i kary. Te ostatnie są rzecz jasna surowe. Zabójstwa rodzin członków podejrzanych o zdradę są rzeczą normalną, co dodatkowo wymusza lojalność i poprawia skuteczność działania gangu.

Organizacja zarabia przede wszystkich na przemycie narkotyków (ok. połowa ich dochodów), ale rzecz jasna para się innymi działaniami: wymuszenia, porwania, handel bronią etc. Choć główne źródło dochodu znajduje się w Meksyku, to strategiczne decyzje zapadają na północ od granicy. Kadra najwyższego stopnia, tzw. generałowie (Capo Mayor) zarządza działaniami Barrio Azteca z więzień położnych w USA – za pomocą legalnej poczty, telefonów czy zakodowanych przekazów ustnych od i do osób odwiedzających – tzw. latawców. Jest to nieliczna grupa osób (część w więzieniu, część na zewnątrz) decydująca o działaniach organizacji w ramach wspólnie tworzonego komitetu – i zawsze jednogłośnie. Pod nimi operują kapitanowie, pod nimi porucznicy, sierżanci i szeregowi członkowie..

Wojna o Suarez

O ile w toczącej się wojnie o Juarez kartel Sinaloa korzystał z usług gangów typu Mexicles czy Artistas Asesinos, o tyle kartel Juarez oparł się na Barrio Azteca. Nie bez powodu. Po 1996 r., kiedy USA rozpoczęły masowe deportacje przestępców pochodzenia m.in. meksykańskiego siły te znacznie wzmocniły i pozwoliły rozbudować działalność gangów na południe od Rio Grande. Dyscyplina i dobra organizacja zaimponowały wkrótce władzom kartelu Juarez i w pierwszych latach XXI w. nawiązana została swego rodzaju strategiczna współpraca między obydwoma organizacjami. Barrio Azteca stał się podwykonawcą i zbrojnym ramieniem grupy braci Carillo Fuentes.

Jej przegrana w wojnie kosztowała zatem Barrio Azteca dużo. Mówi się tysiącach martwych członków. Liderzy gangu zginęli, zostali pojmani bądź uciekli. Z 35 przywódców znajdujących się na liście gończym w 2011 r. tylko 2 pozostaje na wolności. A mimo to gang wyszedł z niej wzmocniony.

Nowe Barrio Azteca

Po latach krwawej wojny gang nabrał doświadczenia i odrobił lekcję. Od lepiej wyszkolonych i uzbrojonych Sinaloa (czy ich zbrojnego ramienia w regionie – Gente Nueva) przejęli szkolenia swoich członków, czy wykorzystywane wyposażenie i broń. Jednym słowem dojrzali i okrzepli. Przedefiniowali również swój związek z kartelem Juarez, który po odejściu na emeryturę Vicente Carrillo Fuentesa jest obecnie w rozsypce i w trakcie walki o schedę – ukrywając się w sąsiednich stanach. W Juarez z całej struktury kartelu zostali właśnie tylko Barrio Azteca.

Umocnili się w swojej południowo-zachodniej części miasta i kontrolują spory obszar (także ten fizyczny) działalności podległej wcześniej kartelowi Juarez: dystrybucję narkotyków, wymuszenia, przemyt ludzi czy broni. Kolejnym krokiem na ścieżce rozwoju powinno być przejęcie kontroli nad narkotykami przechodzącymi przez miasto. Tutaj dominującą pozycję i rozbudowaną międzynarodową sieć ma kartel Sinaloa więc Barrio Azteca ma 2 wyjścia: porozumienia się z niedawnym wrogiem lub kolejna wojna. Ta wcześniejsza opcja wydaje się bardziej prawdopodobna.

Czy tak się stanie i dojdzie do porozumienia z Sinaloa? Wkrótce się okaże. Jedno jest pewne – z tak rozwiniętą siecią powiązań w USA Barrio Azteca ma duży potencjał na wzrost pozycji w międzynarodowym handlu narkotykami. Żaden inny gang uliczny nie jest obecnie tak blisko przeistoczenia się w gracza równorzędnego kartelom.

 

Źródła / poszerzona lektura:

  • https://www.youtube.com/watch?v=_Sitpfstb6M
  • http://www.insightcrime.org/mexico-organized-crime-news/barrio-azteca
  • http://www.npr.org/2014/03/25/294133885/vicious-gang-barrio-azteca-gets-its-start-in-el-paso
  • https://www.justice.gov/opa/pr/barrio-azteca-gang-member-pleads-guilty-racketeering-conspiracy

0 comments on “Barrio Azteca – historia sukcesu gangu ulicznegoAdd yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *